Przejdź do głównej zawartości
Grillowany camembert z sałatą i karmelizowaną gruszką
Francja elegancja czyli grillowany camembert na zielonej „trawce”
.
I tu mała niespodzianka, okazuje się iż to
Francja elegancja ale w normandzkim stylu 😊 Moim i nie tylko moim zdaniem, normandzki
camembert jest o niebo lepszy od jego francuskich „kolegów”.

· Składniki :
- 1 dojrzała gruszka, uwielbiam konferencje
- 3 pomidory suszone w oliwie
- 1 łyżka suszonej żurawiny
- 2 garście rukoli z roszponką ( u mnie z dodatkiem liści
szczawiu i buraka)
- Ok. 100 ml octu balsamicznego
Gruszkę umyć, usunąć gniazda nasienne i pokroić w ósemki. Na
patelnię wrzucić masło i pokrojona gruszkę, gdy masło się rozpuści dolać miód
oraz suszoną żurawinę i karmelizować
gruszkę około 4 min z każdej strony. Gdy gruszka nabierze lekkich rumieńców, dolać
ocet balsamiczny i na wysokim ogniu zredukować całość .
Gruszkę zdjąć z patelni, pozostawiając sos z karmelizacji.
W tym czasie można zając się już serem. Najlepiej grillować
do na patelni służącej do tego, nie jest to jednak konieczne., wystarczy zwykła
patelnia. Ser grillować z obu stron po około 3 min.
Zajmijmy się sałatą. Do miski wrzucić mix sałat, dosypać
kapary i pomidory pokrojone w paski. Na wystudzoną patelnię z sosem i żurawiną dolać odrobinę zalewy z kaparów oraz oleju z suszonych pomidorów, posłuży nam to jako
dressing. Na sam koniec dorzucić uprażone orzeszki pinii i wymieszać sałatę z dressingiem.
Sałatę wyłożyć na talerz, na nią ułożyć ser a na
nim karmelizowaną gruszkę.
Voilà
Komentarze
Prześlij komentarz